4.06.2011 3000km w weekend bez snu tylko po to by doświadczyć reinkarnacji Bruno Groeninga – Braco
Bruno Groening za życia przewidział swojego następce, czyli że sam się odrodzi w innym ciele i podał dokładne daty. Człowiek ten został odnaleziony i okazało się, że po wielu życiowych perturbacjach zajął się tym do czego jego „dusza” została przeznaczona. Na imię mu BRACO, jest Chorwatem i jeździ po świecie i spotyka się z ludźmi niosąc ogarek zdrowia, pokoju i miłości – niestrudzenie. Udało nam się go odnaleźć, sprawdzić gdzie w najbliższym czasie można się z nim spotkać i pojechaliśmy w okolice Monachium, na spotkanie organizowane przez koło przyjaciół Bruno Groeninga.
Długa i wyczerpująca droga była przed nami, dobrze że mieliśmy zastępczych kierowców, bo na jedną osobę to by było odrobinę przeciążające, zważając że żadne z nas na co dzień nie robi tylu kilometrów w samochodzie. Plan był taki: wyjechaliśmy o 4 rano, dojechaliśmy ok 11, weszliśmy na niecałą godzinę a potem z powrotem do samochodu i znowu ponad 600km.
