Wszechświat zawsze robi to czego najgłębiej pragniesz. A nie zawsze to o czym tylko mówisz. Czy Sekret działa czy nie?
Przyzwyczaj się do tego, bo bez tego donikąd nie dojdziesz, będziesz jak listek, rosnący na drzewie, które go obrodziło, jakiś czas powisisz, rozwijając się dzięki temu, że drzewo bierze wodę z gleby i ciepło i światło od słońca, a potem przyjdzie wiatr i wcześniej lub później zostaniesz odłączony od korzeni, bo podczas jesieni, drzewo samo zrzuca liście, by przygotować się do przetrwania zimy, by potem na wiosnę znowu mieć nowe „dzieci”. Ty po odłączeniu albo się rozwiniesz w nowe drzewo, albo zostaniesz przetworzony w nawóz by pomóc innym wzrosnąć. Ty i nikt inny wybierasz co chcesz zrobić ze sobą.
Wiele chorób jedna recepta – czy to aby złoty środek na wszystkie bolączki ziemian?
Wiele razy próbowałeś się nie złościć, ciągle to sobie postanawiasz, ale nadal się denerwujesz. Próbowałeś nie być taki zachłanny, ale nadal wpadasz w tę pułapkę. Próbowałeś wielu rzeczy, aby się zmienić, ale żadna z nich nigdy nie podziałała. Pozostałeś taki sam.
I oto pojawia się nowa możliwość, mówi o niej wielu, w swoich ówczesnych czasach, na swój własny sposób. Okazuje się, że istnieje bardzo prosty klucz – ŚWIADOMOŚĆ. Nie możesz w to uwierzyć. W jaki sposób świadomość, tylko, po prostu świadomość mogła by pomóc, skoro nic innego nie skutkowało? Klucze zawsze są niewielkie, lecz mały kluczyk jest w stanie otworzyć duży zamek.
Ludzie pytali Buddę: „Co powinniśmy zrobić, żeby się nie denerwować? Co zrobić, żeby poskromić swoją zachłanność? Jam zmniejszyć swoją obsesję na punkcie seksu czy jedzenia?”
Jego odpowiedź zawsze była taka sama: „bądźcie świadomi. Wprowadźcie świadomość do waszego życia.”
Jego uczeń Ananda, przysłuchiwał się temu co mówiły różne osoby. Słuchał o różnych problemach, ale zalecenia „lekarza” były zawsze takie same. Zaintrygowało go to. Powiedział: „Co się z tobą stało? Oni przychodzą z różnymi chorobami – niektórzy mają kłopoty z zachłannością, inni z seksem, inni z jedzeniem, a jeszcze inni z zupełnie czymś innym – ale twoja „recepta” jest zawsze taka sama!”
Budda odpowiedział: „Ich choroby różnią się – bo ludzie mogą śnić zupełnie inne sny. Jeśli dwa tysiące ludzi zapadnie w sen, każdy z nich będzie śnił o czymś innym. Ale jeśli przyjdą do mnie i zapytają w jaki sposób mogą pozbyć się tego snu, lekarstwo zawsze jest takie samo: Obudźcie się! Lekarstwa nie będą różne; zalecenie będzie dokładnie takie samo. Możesz nazywać je świadomością, byciem świadomym, uważnością, czy medytacją – to tylko różne nazwy tego samego lekarstwa.„
Świadomość to technika ześrodkowania siebie…
Świadomość to technika ześrodkowania siebie, po to by dotrzeć do swego wewnętrznego ognia. On płonie w każdym, trzeba go tylko odkryć w sobie.
Kiedy twoje niepowodzenia są pomocne?
Twoje niepowodzenia będą pomocne. Pokażą ci jak jesteś nieświadomy. Jeśli tylko zdasz sobie sprawę z tego, jak bardzo jesteś nieświadomy, osiągniesz pewien stopień świadomości. Kiedy szaleniec zda sobie sprawę, że jest szalony, stanie na drodze do zdrowia psychicznego.
Kiedy wydarza się cud?
A gdy zaczynasz być tego świadomy wydarza się cud: wiele rzeczy, które do tej pory robiłeś, po prostu znika. Twoje ciało staje się bardziej odprężone, lepiej zestrojone.
Nie uwierzysz, co się stanie gdy uświadomisz sobie swoje myśli…
Gdy uświadomisz sobie swoje myśli, będziesz zaskoczony tym, co się w tobie dzieje. Jeśli zapiszesz sobie to, co dzieje się w w jakimkolwiek momencie, czeka cię ogromna niespodzianka. Nie uwierzysz…
